Prolog.
Zawsze bądź sobą. Nie zmieniaj się dla innych. Jeżeli nie lubią cię taką jaką jesteś naprawdę,bez maski,bez sztucznego uśmiechu to nie są ciebie warci. Nie zapominaj o tym.
Nie możesz stracić swojej wyjątkowości tylko,aby się przypodobać. Nie o to w tym wszystkim chodzi. Tutaj chodzi o to,aby być szczęśliwym. Dobrze masz racje,szczęście to pojęcie względne. To jest właśnie w nim piękne. Każdy widzi to inaczej. Jeżeli dla ciebie bycie szczęśliwym to posiadanie fałszywych przyjaciół,partnera bez miłości,a tylko dla pokazania się,dojście do celu "po trupach" to ok. Jesteś szczęśliwy na swój dziwaczny sposób. Nie zabronię ci tego. Ale czy szczęście nie polega także na tym,aby dawać tę radość innym? Żeby z każdym kolejnym dniem pokazywać osobą na których nam zależy jak są dla nas ważni,jak ich kochamy? Właśnie,chyba o to w tym wszystkim chodzi. Przynajmniej dla mnie. Nie potrafiłabym być szczęśliwa gdyby ktoś kogo kocham cierpiał. A ty być potrafił? Wątpię. Mimo,że na co dzień jesteśmy całkiem inną osobą,udajemy,że nic nas nie obchodzi to i tak widok osoby cierpiącej,tak ważnej dla nas sprawia,że my cierpimy razem z nią. Możliwe,że dla niektórych zboczyłam trochę z tematu,który podobno miał dotyczyć szczęścia. Mogłabym powiedzieć,że człowiek jest szczęśliwy gdy ma prawdziwych przyjaciół,ma osobę którą kocha i która kocha go i w pewnym sensie właśnie teraz to zrobiłam,ale po co? Po co wymieniać co nas uszczęśliwia,albo co być może kiedyś nas uszczęśliwi? Nie ma takiej potrzeby. Szczęście powinno się czuć tam, w środku. Szczęście powinno być tak oczywistym pojęciem,a jednak nie jest. Dlaczego? Nie mam pojęcia. Może kiedyś się tego dowiem. Może kiedyś poczuję jak to jest być tak naprawdę szczęśliwym. Ale teraz jest na to za wcześnie. Za mało przeszłam w życiu,aby powiedzieć,że jestem w pełni z siebie zadowolona.Że jestem w pełni szczęśliwa.
Pamiętaj,nie bój się ryzykować. Jak to mówią bez ryzyka nie ma zabawy,ale także nie ma doświadczeń. A to właśnie wspomnienia i wyżej wspomniane doświadczenia sprawiają,że kształtuje się nasz charakter,że z dnia na dzień jesteśmy coraz bardziej szczęśliwi. Chociaż czasami bywają dni,że ma się wszystkiego dość,ale możecie mi wierzyć lub nie, ale i tak dzięki temu stajemy się silniejsi i bardziej szczęśliwi.
Casssandra Williams
__________________________________________________________________________
I jakiś prolog napisany. Nie wiem,czy jest nie wiadomo jak dobry,w końcu pisałam go tylko jakieś pół godziny. Ale mi się podoba,jest taki inny. Nie opisuje zbytnio niczego związanego z bohaterką,tylko pokazuje jej poglądy na świat. Szczerze mówiąc to pisząc go czułam się trochę jakbym pisała coś do szkoły. Chwila olśnienia i tyle.
Ci co chcą być informowani o nowych,proszę aby skierowali się do działu "Informowani ."
Mam nadzieję,że każdy czytelnik napiszę choćby jakiś króciutki komentarz czy mu się podobało,bo to naprawdę ważne.
PS. overwinning - chciałaś,żebym szybko coś wyskrobała,no to masz i się ciesz. Mam nadzieję,że nie zawiodłam :D
świetny prolog ;)
OdpowiedzUsuńciekawy blog się zapowiada ;d
ewaa-farnaa-ef.blogspot.com
Hmmm... Zapowiada się bardzo ciekawe ^^ I do tego wspaniali bohaterzy ♥ Zapraszam cię do mnie, bloog dla dziewczyn : http://vogueandbeauty.bloog.pl/
OdpowiedzUsuńHhehehehe, no jasne, że się cieszę!
OdpowiedzUsuńProlog krótki i nietypowy - takie lubię ;>
Pogląd na świat bohaterki bardzo mi się podoba, myślę, że będzie ciekawą postacią.
Ty? Zawieść? Never!
Tylko teraz jak ja wytrzymam do pierwszego rozdziału?! Kiedy on się pojawi? Czekam! xx
no, no ;D
OdpowiedzUsuńnieźle ;)
zapraszam do mnie
+ obserwuję ;d
co-zycie-przyniesie.blogspot.com
No ja zwykle super :D Ale wiesz skrob szybciutko bo ja tak bardzo lubię Twoje opowiadania, że nie mogą się doczekać następnego <3 Hmmm... bardzo mi się podobał ten nie typowy prolog :) Nie zapominaj o historii z Eleną bo tam też zakończyłaś w BARDZO CIEKAWYCH momentach. Jesteś okrutna :D ale Ci wybaczam bo wiem co to znaczy szkoła :P
OdpowiedzUsuńGwiazdka
No więc tak opowiadanie zapowiada się ciekawie;d no i faktycznie prolog zdradza nam jedynie poglądy Cassandry na temat szczęścia, ale to i tak już coś;p czekam z niecierpliwością na pierwszy, bo jestem ciekawa co wymyślisz;)
OdpowiedzUsuńwww.grito-fuerte.blogspot.com
Jakbyś przyniosła takie coś na polski mówię ci dostałabyś 6.To jest tak ładnie napisane.Och no wręcz wzruszające.Strasznie mi się podoba.Dziewczyno wszytko ci pieszesz podoba mi się tak bardzo i nie wiem jak ty to robisz xd
OdpowiedzUsuńBussi
niezly, cos innego :D ciekawi mnie pierwszy rozdzial btw nowy u mnie :) http://life-is-beautifully-weird.blogspot.no/
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawy. kiedy następny rozdział?;D powodzenia w szkole;***
OdpowiedzUsuńKiedy nowa notka ?
OdpowiedzUsuń